Komentarze


Dość powszechnie twierdzi się, że dziś marksizm (a raczej pewne wyobrażenie o nim) wszedł do kanonu nauk społecznych. Trudno powiedzieć, żeby nauka burżuazyjna przyznała teorii Marksa jakieś poważne miejsce: jako socjolog został on uzupełniony i poprawiony przez swoich krytyków, którzy jakże satysfakcjonująco dokonali tego, przed czym zatrzymał się autor Kapitału […]

Dlaczego stowarzyszanie się marksistów ma jeszcze sens


1
(…) Niedostatek uznanych kryteriów kwalifikacyjnych uniemożliwia najczęściej rozstrzygnięcie, czy dany filozof powołujący się na Marksa jest, czy nie jest mar­ksistą. Toczona w 1968 r. dyskusja na łamach „Współczesności” pod hasłem „marksiści i niemarksiści” w niewielkim niestety stopniu przyczyniła się do rozjaśnienia tej sprawy. Ponieważ w pracy tej [„Filozofia Althussera” – […]

Romuald Łoziński o tym, co oznacza „bycie marksistą”


Wstęp Zdając sobie sprawę z historycznej zmienności treści pojęcia „liberalna demokracja”, dla potrzeb niniejszej analizy przyjmuję takie jej rozumienie, które odnosi się do „liberalnego projektu” organizacji życia społecznego na podstawie dwóch podstawowych zbiorów zasad: (1) organizacji działalności gospodarczej w warunkach wolnego rynku i wolnej konkurencji („zasady wolnorynkowego kapitalizmu” lub „ […]

Dylematy i iluzje liberalnej demokracji



Dotychczasowy przebieg kampanii wyborczej czy też ściślej, na razie prawyborczej w jakiej obie partie starają się wyłonić własnych kandydatów na najwyższy urząd w USA jest pod pewnymi względami nietypowy. Banałem jest teza o przemożnym wpływie pieniądza na politykę w w kapitalizmie, teza, która najdoskonalsze ucieleśnienie znajdowała zawsze właśnie w Stanach […]

Przeciwieństwa się stykają, czyli kto zostanie kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych


1
Reaktywacja Stowarzyszenia Marksistów Polskich (SMP) jest wynikiem naszego głębokiego przekonania, że zamysł Karola Marksa dotyczący dróg przejścia od prehistorii do właściwej historii ludzkości jest wciąż aktualny. Co więcej, w obliczu dzisiejszej plątaniny sprzecznych lub rywalizujących koncepcji nie silących się w obliczu tzw. krachu komunizmu na ukrywanie partykularyzmu interesów klas panujących, […]

GSR w sprawie reaktywacji Stowarzyszenia Marksistów Polskich


I Wszystkie parlamentarne siły polityczne naszego Sejmu unisono opowiadają się za nadaniem orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego ostatecznej mocy wiążącej, tzn. za pozbawieniem Sejmu przysługującego mu dotąd prawa odrzucenia kwalifikowaną większością werdyktów tego Trybunału. Wtórują im w dziesiątkach artykułów, w wywiadach, w ogłaszanych ekspertyzach dziennikarze w prasie codziennej i tygodnikach, uczeni prawnicy […]

Z ARCHIWUM J. ŁADOSZA: Sąd kasujący ustawy i dyktujący parlamentowi ...



2
Z prof. Mirosławem Karwatem, kierownikiem Zakładu Filozofii i Teorii Polityki Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia Bartosz Machalica. Źródło: „Dziennik Trybuna” (trybuna.eu) Bartosz Machalica: Dlaczego lewica przegrała? Przegrała ostatnie wybory parlamentarne, ale przede wszystkim przegrała ostatnie ćwierćwiecze? Prof. Mirosław Karwat: Można powiedzieć, że lewica jest w kryzysie w całej Europie. […]

Lewicę zabił kretynizm parlamentarny


Rozmowa Haliny Retkowskiej z prof. dr hab. Mirosławem Karwatem, politologiem, specjalistą w zakresie teorii polityki i socjotechniki, kierownikiem Zakładu Filozofii i Teorii Polityki Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Źródło: Portal „strajk.eu”. Jeśli trzeba by było wybrać mniejsze zło, co by Pan Profesor wybrał: telewizję publiczną robioną dla idiotów, czy taką, […]

Pisowcy jak gomułkowcy?


Wybory to spektakl. Nie tylko telewizyjny. Wszyscy wiedzą, że słowa nie są tu na poważnie i że w ostateczności mamy w wyborach do czynienia z powszechnym wdzięczeniem się do wyborców i to wcale nie tak jakbyśmy chcieli poznać fajną dziewczynę, narzeczoną, czy przyszłą żonę… Jeśli chodzi tu o coś, to […]

Wybory: upozorowana różnica



Ideologowie po recyklingu Wiadomo, że antykomunizm i wykluczenie marksizmu stanowią u nas podstawowe idee dla legitymizacji kształtowanego po 1989 roku ustroju. I mimo, że opozycja, która przejęła wtedy władzę, nie była ani liczna, ani zbyt tęga umysłowo, ich upowszechnienie dokonało się pomyślnie i w miarę szybko. Bynajmniej jednak nie dlatego, […]

Inteligencja jako klasa sług


1. Karol Modzelewski jako problem Z Karolem Modzelewskim jest problem. Wszak to znacząca postać polskiego karnawału politycznego z lat 1980 i 1981. A po transformacji, rozpoczętej w 1989 r., poniekąd czarna owca. Sprzeciwia się bowiem jej antyrobotniczym skutkom i współorganizuje polityczną lewicę w obrębie zwycięskich solidaruchów. Z jednej więc strony […]

Karol Modzelewski: Ideolog z poobijaną dupą


Rodzina Przeorana rozlicznymi wojnami, rozbiorami, powstaniami, buntami, protestami społecznymi polska ziemia nadzwyczajnie obrodziła bogactwem narodowych figur ideologicznych. Uprzywilejowaną pozycję w tym Panteonie narodowym zajmuje zasłużenie mit „Matki Polki” za którym żwawo podąża „Polak Katolik”, za Bełzą naturalnie dopełniony historycznie utrwaloną sylwetką „Małego Polaka”. Tej symbolicznej postaci „Świętej Rodziny Polskiej” przypadł […]

Polska ideologia jako religia