Recenzje


Recenzowana praca: Edward Karolczuk, „Nagie życie” ofiar wyzysku i wojny, Warszawa 2016, Agencja Wydawnicza CB, s. 136. Kapitalizm jako system społeczno-ekonomiczny ma wymownych piarowców jak F. A. Hayek czy P. L. Berger. Ma również skrupulatnych kronikarzy swoich osiągnięć, jak ostatnio Angus Deaton. Problem polega na tym, że kapitalizm swój mechanizm […]

Tadeusz Klementewicz – „Nagi” kapitalizm


Padające z ust akademików przyznających się w jakiś sposób do marksizmu zapewnienia o tym, iż „marksizm dowodzi swej uporczywej obecności, swej produktywności i swojej zdolności adaptacyjnej do kontekstu i koniunktury” (J. Bidet, S. Kouvelakis, „A Key to the Critical Companion to Contemporary Marxism”), wyglądają – w świetle faktycznych osiągnięć współczesnych […]

Słabosilna teoria


Edward Karolczuk jest wyjątkowym uczonym. Nie ulega poprawności politycznej, która niestety odciska się na poglądach wielu osób, w tym ze środowiska akademickiego. Wyrazem wiedzy, wysokiej inteligencji oraz samodzielnego myślenia jest jego książka wydana kilka miesięcy temu, zatytułowana „Nagie życie” ofiar wyzysku pracy i wojny. Tytuł oddaje sens zawartych w tej […]

Maria Szyszkowska – Przenikliwa krytyka



Recenzowana praca: Edward Karolczuk, „Nagie życie” ofiar wyzysku pracy i wojny, Agencja Wydawnicza CB, Warszawa 2016, s. 136. W 2016 roku na polskim rynku wydawniczym ukazała się nowatorska i bardzo interesująca książka, która zatytułowana jest: „Nagie życie” ofiar wyzysku pracy i wojny. Książka została opublikowana przez Agencję Wydawniczą CB, a […]

Grzegorz Rdzanek – Nowa książka Edwarda Karolczuka


(na marginesie książki Moniki Abucewicz, Problem wyzysku we współczesnym marksizmie zachodnim, IPSiR UW, Warszawa 2013) Monika Abucewicz w swojej książce wywołała kwestię, której znaczenie dla politycznego bytu lewicy wydaje się fundamentalne. Stosunek społeczny oparty na wyzysku to „mit założycielski” lewicy – tak zdaje się brzmieć epitafium na nagrobku tej ostatniej. […]

O sensowności zajmowania się wyzyskiem we współczesnym marksizmie – pytanie ...


Misja głoszenia prawdy Grzegorz W. Kołodko w prowadzonej przez Pawła Kozłowskiego obszernej Rozmowie na ćwierćwiecze głosi konieczność uprawiania i upowszechniania opartej na „nowym pragmatyzmie” ekonomii przyszłości jako „dobrej ekonomii i ekonomii dobra”, nazywanej też przez niego „ekonomią uczciwą i ekonomią umiaru”. Oczywiste, że tego rodzaju stanowisko teoretyczne było naturalną podstawą […]

Dobra ekonomia i ekonomia dobra



W ostatnich latach we wszystkich krajach rozwiniętego kapitalizmu obserwuje się wyraźne przesunięcia w strukturze produktu społecznego, w jakim wzrósł drastycznie udział zysków kosztem części przypadającej na wynagrodzenia. Nasuwającą się interpretacją tego trendu jest uznanie go za wyraz rosnącej stopy wyzysku. Niedawno Szwajcarzy głosowali w referendum nad ustawowym ustanowieniem w ich […]

Koncepcje wyzysku


1. Karol Modzelewski jako problem Z Karolem Modzelewskim jest problem. Wszak to znacząca postać polskiego karnawału politycznego z lat 1980 i 1981. A po transformacji, rozpoczętej w 1989 r., poniekąd czarna owca. Sprzeciwia się bowiem jej antyrobotniczym skutkom i współorganizuje polityczną lewicę w obrębie zwycięskich solidaruchów. Z jednej więc strony […]

Karol Modzelewski: Ideolog z poobijaną dupą


(na marginesie książki Jerzego Kochana pt. „Socjalizm” [1]) Kiedy neoliberalni filozofowie, politycy i dziennikarze pocą się nad tym, aby wmówić społeczeństwu, że historia walki o obalenie kapitalizmu dobiegła kresu i nie ma potrzeby rozwoju przeciwnej mu filozofii, ukazała się książka Jerzego Kochana pt. Socjalizm. Słowo to na pracowników IPN działa jak […]

O socjalizmie w nowej perspektywie




(Recenzja: Julian Bartosz, Ostatnie zapiski zgryźliwego dogmatyka, Wydawnictwo Atut, Wrocław 2009.) Julian Bartosz, znakomity dziennikarz i publicysta, stary teraz już jak Matka Ziemia, wydał w 2009 roku wspomnieniową książkę pt. Ostatnie zapiski zgryźliwego dogmatyka. Opisał w niej swe burzliwe gazetowe życie, zwłaszcza okres, gdy w latach 1980–1981 szefował wrocławskiej „Gazecie Robotniczej”, a potem, gdy – od […]

Don Kichot jako bękart konieczności